Powrót do strony głównej Wiadomości - o tym co było, jest i będzie ... Strona o mnie, czyli inicjatorze tego serwisu O nas ... Ród Wasilewskich Zdjęcia naszej rodzinki Nasz klub rodzinny Księga gości W krzywym zwierciadle - prawa Murphy'ego Linki Napisz do nas

Witam na stronach Rodziny Wasilewskich

 

Tak wyglądam "okiem karykaturzysty"

No cóż  -  co można o sobie powiedzieć ? 
Jestem, jak ponad 5 miliardów innych ludzi, mieszkańcem trzeciej 
planety od gwiazdy centralnej Układu Słonecznego, zwanej Ziemią... 
Imiona: Wiesław, Józef
Nazwisko: Wasilewski
Wiek: ... urodziny mam 3 lipca
Włosy: były ciemne, obecnie już nie wszystkie...
Oczy: niebieskie
Wzrost: 180 cm
Miejsce urodzenia: Krzyż Wielkopolski
Miejsce zamieszkania: Sieradz
Stan cywilny: żonaty
Znak zodiaku: Rak

Nasza kochana Ziemia nosi mnie już od wielu, wielu latek, kiedy to urodziłem się w Krzyżu Wielkopolskim, tam też ukończyłem 33 Liceum Ogólnokształcące. Po tym fakcie urwał mi się kontakt z tym miasteczkiem....  Bywam tam nie za często. Większość moich znajomych wyjechała z Krzyża i nawet nie wiem, gdzie w tej chwili mieszkają...... 

W 1984 roku założyłem rodzinę i od tego właśnie momentu mieszkamy w Sieradzu, jeszcze niedawno było to miasto wojewódzkie (komu to przeszkadzało ???), i  rozwijało się dosłownie w oczach. Teraz jest to miasto powiatowe i mieszkamy w  województwie łódzkim.
W tej chwili jest to sypialnia, bez widoków na choćby wąski  korytarz........
A tak poważniej - wracamy do okresu, który już przerabialiśmy jakiś czas temu - myślę, że za kilka lat w całym mieście będzie tak, jak w tej chwili jest w okolicach rynku. Po południu, gdzieś około godziny siedemnastej, osiemnastej - gdy zamknięte są już niemal wszystkie sklepy i instytucje w tym rejonie - życie dosłownie zamiera i okazuje się, że większość mieszkających tu osób, to ludzie starsi, bo młodzi przenieśli się w inne rejony miasta lub wyemigrowali, głównie w poszukiwaniu pracy.
W czasie gdy Sieradz był miastem wojewódzkim, nie powstał w naszym mieście żaden nowy zakład produkcyjny, który dałby znaczącą ilość miejsc pracy mieszkańcom naszego miasta. 
Żadna z kolejnych władz, nie potrafiła wykorzystać szansy i nie zrobiła nic w tym kierunku, by
zwiększyć atrakcyjność miasta dla inwestorów i dlatego dzisiaj  problem pracy jest problemem pierwszoplanowym dla bardzo wielu mieszkańców.

W styczniu 1986 r. nasza rodzinka powiększyła się - urodziła się nasza córka - Paulina.

Obecne moje zajęcie, to przede wszystkim praca zawodowa. Pracuję w średniej wielkości firmie produkcyjnej w Sieradzu.
Czym się interesuję ?  
No cóż, wszystkim, co niezbadane i niezwykłe - lubię wiedzieć, jak mawia moja żona....  
więc czytam wszystko, co mnie zaciekawi....  a, że ciekawi wiele.... 
Oprócz tego, jakże by inaczej,  informatyką, komputerami - to moje hobby, projektuję i wykonuję strony WWW. Lubię też podróże, lubię poznawać nowe kraje i ludzi tam żyjących.
Lubię sobie też czasem "popstrykać" zdjęcia. Kiedyś, za czasów zdjęć czarno-białych bawiłem się  również w obróbkę zdjęć od "pstryknięcia" do gotowej odbitki. Nie skłamię, jeżeli napiszę, że zrobiłem w życiu ich tysiące....

 
Copyright  2000-2008 - W.Wasilewski ::: Design and Hosting by Interklub